Błędy w sztuce lekarskiej

Błędy w sztuce lekarskiej

Błędy w sztuce lekarskiej to dość powszechne zjawisko w Polsce. Przyjmuje się, że błąd lekarski to takie działanie lekarza w sferze diagnozy i terapii, które jest niezgodne z dostępną dla niego wiedzą medyczną.

Roszczeń z tytułu szkód majątkowych i niemajątkowych, spowodowanych błędami medycznymi, można dochodzić w sądzie zwykle na drodze postępowania cywilnego.

Przesłanki błędu lekarskiego

Poniżej elementy, które składają się na błąd lekarski będący podstawą do dochodzenia praw w sądzie:

  1. działanie niezgodne z przyjętym stanem wiedzy medycznej, a zatem np. zaniechanie czynności mających na celu zapewnienie sterylnego przeprowadzenia zabiegu medycznego albo niepodanie koniecznych lekarstw;
  2. wina lekarza – przy czym chodzi o nieumyślność a zatem lekkomyślność lub niedbalstwo przy wykonywaniu czynności albo w związku z ich zaniechaniem;
  3. musi także powstać szkoda po stronie pacjenta, zwykle majątkowa ale także niemajątkowa, a ta druga jest podstawą dochodzenia zadośćuczynienia za doznana krzywdę;
  4. wreszcie związek przyczynowy między popełnionym przez lekarza błędem a ujemnym jego skutkiem w postaci rozstroju zdrowia lub śmierci pacjenta.

Postępowanie karne czy cywilne?

Jeżeli pacjent chce ukarać bezpośrednio lekarza to powinien złożyć zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa w prokuraturze. Jednakże, zwykle chodzi o właściwe wynagrodzenie poniesionej szkody więc w praktyce dominuje pozew w postępowaniu cywilnym. Pozew zwykle kierowany jest do ubezpieczyciela danego szpitala, który ma obowiązek go wskazać na wezwanie poszkodowanego.

Niezależnie od postępowania, pacjent powinien zgromadzić pełną dokumentację medyczną. Każda placówka czy też ubezpieczyciel ma obowiązek wydania kopii. Dla celów odszkodowania dobrze jest mieć również faktury czy paragony poniesionych kosztów związanych z leczeniem, badaniami oraz rehabilitacją i wszelkimi związanymi z tym dojazdami. Dużą rolę odgrywają zwykle biegli lekarze sądowi różnych specjalizacji.

Dowód prima facie

Popełnienie przez lekarza błędu medycznego wymaga udowodnienia. Co jeśli sprawa nie jest oczywista bo np. skutki błędu medycznego wystąpiły później a w dodatku konkretne działania lekarza/szpitala nie musiały być wyłączną przyczyną późniejszej choroby czy powikłań? Otóż, Kodeks postępowania cywilnego reguluje tę kwestię w art. 231 wskazując, że sąd może uznać za ustalone fakty mające istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, jeżeli wniosek taki można wyprowadzić z innych ustalonych faktów tzw. domniemanie faktyczne.

Domniemanie upraszcza dowodzenie. Dlatego do podważenia domniemania faktycznego potrzebny jest dowód przeciwny. Na przykład jeśli zakażono w szpitalu chorobą taką jak żółtaczka typu C, która ujawniła się znacznie później, a z okoliczności wynika, że poprzez zaniedbania w danej placówce mogło faktycznie dojść do takiego zakażenia, to przy konstruowaniu domniemania faktycznego, obok zasad logiki, istotną rolę odgrywają zasady doświadczenia. Szpital w takim wypadku mógłby się bronić wskazując, że dopełniono wszelkich czynności zabezpieczających przed takim czy innym zakażeniem. Gdyby nie konstrukcja domniemania faktycznego to pozwany szpital mógłby łatwo podnosić istnienie innych przyczyn powstania choroby czy innego uszczerbku w zdrowiu pacjenta, wzruszając trafność domniemania.

„Tzw. dowód prima facie oparty na konstrukcji domniemań faktycznych (art. 231 k.p.c.) zwalnia stronę ponoszącą ciężar dowodu od żmudnego wykazania wszystkich etapów związku przyczynowego między pierwotnym zdarzeniem sprawczym a szkodą, wymaga jednak wysokiego prawdopodobieństwa istnienia pierwszego i kolejnych zdarzeń sprawczych, pozwalających traktować je, jako oczywiste.” (wyrok SN z 02.06.2010 r. III CSK 245/09)

Właściwość sądu

Jak już wspomniano powyżej, zwykle w procesach cywilnych przeciwko lekarzowi, występuje się z powództwem przeciwko właściwemu zakładowi ubezpieczeń. Często ubezpieczyciel ma swoją siedzibę na drugim końcu kraju a zatem właściwy byłby sąd położony daleko od miejsca zamieszkania poszkodowanego pacjenta. Na szczęście art. 9 ustawy o działalności ubezpieczeniowej pozwala na wytoczenie powództwa przed sąd właściwy dla miejsca zamieszkania lub siedziby ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub uprawnionego z umowy ubezpieczenia.

Należy pamiętać, aby choć krótko uzasadnić inny – niż na podstawie przepisów ogólnych – wybór właściwości sądu.